Siemanko jak wam minął dzień ?!
Bo mój był hmmm... cóż by tu mówić a opisze wam go:
Wstałam o 6 z minutami. (NWM dlaczego tak szybko ale cóż)
Poszłam do łazienki, zjadłam śniadanko, przygotowałam się na 100% do szkoły
wzięłam tabletki, zadzwoniłam do mojej kochanej Martusi, przypomniałam sobie na Prace Klasową z matmy
i o 7;20 poszłam z Martą i Pauliną do szkoły.
Zawsze jak Marta po mnie przychodzi to nigdy nie jestem gotowa a dziś raz dwa i Marta nawet nie weszła do domu bo już na nią czekałam.
W drodze do szkoły rozmawiałyśmy o koloni na którą paulina jedzie a ja z Martą nie możemy z powody na wyższe dochody naszych rodziców szkoda chociaż ja i tak w tym samym czasie będę na obozie harcerskim więc nic nie stracę tylko szkoda mi Marty że nie może pojechać (beczy).
Ok a teraz wam opisze każdą lekcje w szkole hm zaczynając od 1;
1. Angielski - Przerobiliśmy szybko nawet temat dla mnie ta lekcja przeminęła szybko bo cała lekcje pisałam z Martą (z którą siedzę w ławce) i z Karoliną (która siedzi przede mną)
2. Matematyka - Była Praca Klasowa z liczb całkowitych (prościutki) będzie kolejna 5 (mam nadzieję)
3. W-F - nie było ponieważ mieliśmy na tej godzinie spotkanie z piłkarzami z naszego Grudziądzkiego klubu
GKS - Olimpia (1923r.(powstania))
4. Polski - nawet nawet p.Zubrzycka znowu miała swoje zarombiste spodnie.
5. Technika - rysowaliśmy "Bezpieczne Wakacje"
___________________________________________________________________________
Z techniki urwałam się 3min. szybciej bo lekcja kończy się o 12:30 a o 12:36 miałam autobus
którym jechałam z Martą<333, Kinią<333 i Sandrą<333!
Po szkole na 2godz. przyszła do mnie Marta ooo co ty się działo (bez skojarzeń proszę).
O 16 zjadłam obiadek i pojechałam na dodatkowego angola którego miałam do 18:00.
Przyjechałam do domu porozmawiałam z mamą i weszłam na kompa aby napisać tego cudownego bloga
i żeby popisać z przyjaciółmi na GG.
___________________________________________________________________________
A po za tym że mam takiego doła przez taką jedną osobę szczegół mam to gdzieś przez Paulinę jak to czyta to niech wie że moje życie jest cudowne i nie potrzebuję takiego zachowania jakie
ona mi funduję. Na szczęście z tym problemem pomagają mi przyjaciele tak:
Filip <333,
Paweł <333.
Marta <333,
Karolina <333,
Sandra <333,
i wiele innych bo ja mam osoby które mnie wspierają!
Ok ja kończę bo już mnie znowu złość bierze to PA!

